Przejdź do głównej zawartości

#4 Felieton: Badyl jakich nie mało


Żyję w XXI w. i wcale nie dziwi mnie fakt, że naukowcy przeprowadzają badania. Nie zaskakuje mnie nawet za bardzo, że czasem coś wymyślą czy odkryją. Swoją drogą nawet jestem dumna z niektórych wynalazków. Zaczęło się od koła i bez dwóch zdań panowie odkrywcy nie próżnowali. Oczywiście wymieniać można bez liku: pismo, druk, piramidy, telefon, melex, hologram czy też łamiący Enigmę cyklometr. Nie jestem w stanie wymienić wszystkich wynalazków i odkryć tego świata. Odnośnie wyżej wymienionych wynalazków nikt nie ma wątpliwości - jednak w 2014 zaczynają się przysłowiowe "schody" bo tytuł Największego Wynalazku 2014 roku otrzymał Selfie Stick.


Selfie już nikogo nie dziwi. Początkowo budziło niesmak, ale zadomowiło się już w kulturze. Osoby przyłapane na robieniu selfie zazwyczaj rumieniły się, nagle dziubek znikał i udawały, że szukają zasięgu. Odważniejsze osoby poprawiły makijaż w odbiciu telefonu. Gorzej gdy z przejęcia zapominały o swoim położeniu. Stojąc w łazience przed ogromnym lustrem z papierowym kubkiem ulubionej kawiarni? Wyglądało to jednoznacznie. Swoją drogą ta forma łapania chwili nieźle się rozgościła w społeczeństwie, skoro stworzone zostały pod nią gadżety. Gdy chcemy na swoim zdjęciu zmieścić więcej niż dwie osoby, nie ucinając przy tym nikomu głowy, czy innych części ciała lub gdy mamy potrzebę pochwalić się na portalach wspaniałymi widokami za nami sięgamy po Selfie Stick. Ten wysięgnik czy też uchwyt może dodać również wyższej perspektywy zdjęciom. Wygodne rozwiązanie dla fanatyków podroży. Teleskopowy kijek staje się swoistym przedłużeniem ręki, dzięki któremu już nie trzeba prosić tubylców o zdjęcie. Bez obaw o sprzęt w obcych rękach, bez wizji gonitwy za rabusiem krętymi uliczkami obcego miasta. A szkoda bo miało to swój urok. Z pozoru niewinne urządzenie… zakazane jednak w Wielkiej Brytanii podczas imprez na Stadionach,a w Australii na imprezach masowych. Zapomnij o przedłużeniu ręki również w Muzeach i Galeriach Sztuki. Te zakazy mogę zrozumieć. Nie chciałabym podczas meczu lub koncertu dostać po głowie aluminiową rurką, czy też widzieć gdy ktoś nagle w niezrozumiałych okolicznościach potyka się i robi dziurę w drogocenny arcydziele pędzla polskiego artysty.

Im dłużej myślę o tytule, który zdobył patyk do Selfie, tym większy budzi to we mnie niesmak. Nie rozumiem na jakiej podstawie został nadany. Zgodziłabym się, bez szemrania na Najczęściej Kupowany Gadżet przez młodzież w 2014 roku. Gdyby ktoś 4 lata temu zapytał mnie o Największy Wynalazek 2014 roku, myślałabym raczej o szczepionce na HIV, źródle energii wielokrotnego użytku i bez efektów ubocznych, przeszczepie mózgu, masowej eliminacji broni czy chorób. Prędzej obstawiałabym odkrycie nowej planety i nazwanie jej moim nazwiskiem, niż uzyskanie takiego tytułu przez patyk do robienia zdjęć samemu sobie. Od największego wynalazków ,,tych’’ czasów wymagam zdecydowanie ,,więcej’’. Są różne potrzeby w życiu człowieka, których się nie kwestionuje. Abraham Maslow w swojej piramidzie dobrze uporządkował potrzeby człowieka, warto zauważyć, że wśród potrzeb naukowca nie ma uwzględniono samouwielbienia

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

#2 Uber EATS w PL? Kod promocyjny!

Wszyscy dobrze znamy Ubera, do tej pory kojarzył nam się wyłącznie z przewozem osób, sporadycznie zdarzały się akcje z przewozem np. pączków lub lodów znanej i lubianej firmy. Jak widać firmie przypadł do gustu motyw przewożenia żywności, bo właśnie dziś w stolicy naszego pięknego kraju wystartował UberEasts. Warszawa jest jednym z kilkudziesięciu miast, w których uruchomiono Uber EATS. Na korzystanie z aplikacji mogą pozwolić sobie wszyscy mieszkańcy stolicy, ale realne składanie zamówień jest dostępne dla mieszkańców Śródmieścia i jego okolic – Saskiej Kępy, bliskiej Pragi, Woli, Mokotowa, Ochoty czy Żoliborza. W tym przypadku im bliżej rzeki... tym lepiej! Jak na prawdziwego Janusza i Grażynkę Internetów przystało, nie mogliśmy się z P. oprzeć perspektywie sprawdzenia kierowców Ubera w nowej roli. Aplikację bez najmniejszych problemów mogą pobrać fani iOS i Android. Moją uwagę przykuł bardzo intuicyjny i przejrzysty interfejs, który bardzo usprawnia proces aktualizacj...

#1 od czegoś zacząć trzeba

Nowy rok, nowa ja - czy ktoś jeszcze w to wierzy?   Owszem każdy zapisując datę przez najbliższe dwa tygodnie, będzie zastanawiał się czy napisać szóstkę na końcu, czy już siódemkę. Ale czy to oznacza, że ten rok zapisze się w historii i będą o nim pisać w podręcznikach szkolnych zamiast wzmianki o zasługach Wałęsy? Okaże się... Drodzy Państwo nie ma nastawiać się negatywnie, zostawmy czystą kartę dla tego roku i dajmy mu szansę. Kim ja właściwie jestem i co będę tu robić? Same nadzwyczajnie zwyczajne rzeczy, które każdy z was wykonuje - tyle, że przedstawię wam swoją perspektywę, która nie raz, nie dwa was zaskoczy. Właściwie jestem małym puzzlem w układzie wszechświata, jak każdy z nas. Więc jak na prawdziwego Polaka przystało będę komentować, prowokować do dyskusji, narzekać i wyrażać swoje zdanie - nawet gdy nie będę miała racji. W najbliższym czasie planuje informować o obecnej sytuacji w komunikacji, marketingu z chęcią zahaczę o film i przegląd gazet które w...

#5 Gra zwana związkiem

Żyjemy w swoistej sieci, każdy z nas jest z kimś związany. Każda istota stąpająca po ziemi ma matkę i ojca. Możemy pojawiać się na niedzielnych obiadkach lub tylko nosić czyjeś imię w dowodzie, ale nie wyprzemy się fundamentu naszej sieci. Dodatkowe połączenia przychodzą z czasem pojawiają się znajomi, koledzy, przyjaciele z czasem przysłowiowa druga połówka pomarańczy. Jeżeli jeszcze nie nosisz na serdecznym palcu obrączki możliwe, że trzymasz czyjąś dłoń podczas horrorów, pozwalasz zaprosić się do kina i robisz komuś kanapki z ogórkiem to może oznaczać, że jesteś w związku nieformalnym...                 Skoro już jesteśmy przy związkach. Nie wierze w idealne związki, to musi być niewyobrażalnie nudne, nie móc się na kogoś obrazić. Schować pilot przed meczem tylko po to żeby zagrać w ,,ciepło zimno’’ lub pokłócić się o błahostkę tylko po to żeby się pogodzić… tak żeby dodać życiu dynamizmu i odrobinkę sło...